Wygrywamy z Polonią i znowu mamy lidera!
I Zespół | 11 listopada 2017

Mecz z ostatnią w tabeli Polonią Głubczyce łatwy nie był, ale nasza drużyna odniosła skromne zwycięstwo i wykorzystując porażkę Stali Brzeg, awansowała na pierwsze miejsce.

Wybiegając na boisko skrzacy wiedzieli już, że ewentualne zwycięstwo pozwoli im ponownie zająć fotel lidera. Stal Brzeg przegrała bowiem 1:2 w Żmigrodzie z Piastem, który tydzień wcześniej niespodziewanie odebrał również punkty KS Polkowice. Swoją droga drużyna z Polkowic przegrała także w sobotę, tym razem w Lubinie z rezerwami Zagłębia.  W przypadku wygranej Skra powiększyłaby przewagę nad polkowiczanami. To byłby dodatkowy, ale bardzo ważny bonus. Udało, ale sukces rodził się w bólach.

Początek meczu był wyrównany, na boisku nie było widać, że grają druga z ostatnią drużyną tabeli. W 14. min goście mieli naprawdę groźną sytuację. Dariusz Hajduk uderzył mocno, ale na szczęście niecelnie. Z naszej strony indywidualnej akcji spróbował Piotr Nocoń. Wbiegł  pole karne, strzelił w długi róg, ale i jemu zabrakło precyzji.

W 26. min Eryk Krupa wrzucił piłkę z lewej strony i  gdyby trafiła do Daniela Rumina pewnie byłoby 1:0. Naszego napastnika w ostatniej chwili ubiegł jednak jeden z obrońców gości. Z kolei w 39. Daniel dostał idealną piłkę od Krzysztofa Napory. Uderzył głową, ale… obok słupka.

fotogaleria z meczu - autor Arek Rek [ZOBACZ]

Tuż przed przerwą goście mieli rzut wolny. Odległość od bramki była bardzo duża, ale mocno uderzona i dodatkowo niesiona przez wiatr piłka omal nie zaskoczyła Łukasza Krzczuka. Skończyło się na strachu, bezbramkowym remisie i nadziei, że w drugiej połowie będzie lepiej.

Początkowo nie było. Nasza drużyna w pierwszym kwadransie nie zagroziła bramce rywali, którzy tak naprawdę wcale jej nie murowali. Ale wreszcie w 63. minucie udało się rozegrać ładną akcję. Daniel Rumin dostał piłkę na lewym skrzydle, dośrodkował płasko, a efektownym szczupakiem bramkarza Polonii pokonał Krzysztof Napora.

Od momentu strzelenia gola przez Skrę mecz stał się ciekawszy. Pod obydwoma bramkami działo się zdecydowanie więcej. Goście mieli dwie świetne okazje na wyrównanie, ale w obu przypadkach, na szczęście dla skrzaków nie spisał się doświadczony Dawid Bawoł.

My mieliśmy kolejną akcję duetu Krzysztof Napora – Daniel Rumin i minimalnie niecelny strzał głową tego drugiego oraz trzy uderzenia z dystansu (dwa celne) Piotra Noconia. Im bliżej było końca spotkania, tym przewaga naszych piłkarzy była większa. Druga bramka wisiała w powietrzu, ale piła do bramki gości nie wpadła i skończyło się na skromnym,  jednobramkowym zwycięstwie.

Skra Częstochowa 1 (0)

Polonia Głubczyce 0 (0)

Bramki:

Napora (63.) asysta Rumin

Skra Częstochowa:

Krzczuk – Olejnik, Woldan, Mastalerz, Krupa – Napora, Musiał, Kowalczyk, Niedbała (74. Nowak), Nocoń (88. Kowalski), Rumin

Polonia Głubczyce:

Kozdęba – Broniewicz, Fedorowicz, Zawadzki, Sobczyński – Hajduk (88. Bury), Czarnecki, Lenartowicz, Materla (85. Karwowski), Kobylnik (79. Jamuła)- Bawoł

fotogaleria z meczu - autor Arek Rek [ZOBACZ]

.

III liga gr.3 - terminarz i wyniki III liga gr.3 - tabele III liga gr.3 - statystyki zawodników Raport z meczu

.

.

^  Media o meczu - cz-pilka.pl - [ZOBACZ]

^  Media o meczu - radio fon - [ZOBACZ]

^  Ze strony związku o meczu z Głubczycami - [ZOBACZ]

^  Media o meczu - sportowasilesia.pl - [ZOBACZ}