Przed nami dwa trudne mecze i gorąca jesień
I Zespół | 5 października 2018

13. i 14. kolejka drugiej ligi są trudne dla Skry. W sobotę podejmujemy wicelidera, za tydzień gramy w Łodzi z Widzewem.

To będą dwa trudne sprawdziany dla naszej drużyny. Na razie skupiamy się na tym sobotnim (godz. 16 stadion przy Loretańskiej) gdy zmierzymy się z wiceliderem. W tym spotkaniu ze względu na kary na żółte kartki nie będą mogli zagrać Krzysztof Napora i Piotr Nocoń. Obaj byli dotychczas podstawowymi zawodnikami („Nocek” nie grał jedynie ostatnio z powodu kontuzji) i na pewno ich nieobecność nie ułatwia drużynie i tak trudnego zadania.

- W lidze trzeba sobie radzić w każdej sytuacji, trzeba także zagrać z każdym rywalem, także tymi teoretycznie najsilniejszymi – mówi trener Paweł Ściebura. – Robimy więc swoje i normalnie przygotowujemy się do meczu z Elaną, jak zawsze wychodzimy na boisko po to by powalczyć o zwycięstwo, a jak to się skończy okaże się w sobotę.

Po meczu z torunianami Skrę czeka wyjazd do Widzewa, który pod okiem trenera Radosława Mroczkowskiego złapał właściwy rytm i zmierza systematycznie do celu, którym dla łódzkiego klubu jest kolejny awans.

Trzeba się więc liczyć z tym, że po dwóch najbliższych kolejkach konto punktowe Skry może się w znaczący sposób nie powiększyć (choć bardzo liczymy na przedłużenie serii meczów bez porażki na Lorecie), ale przekonaliśmy się już w tym sezonie, że wyciąganie zbyt daleko idących wniosków  po dwóch-trzech (czy nawet sześciu) meczach bywa przedwczesne. Poza tym po spotkaniach z liderującą dwójką Skrę czekają spotkania z zespołami z którymi rywalizuje bezpośrednio w dolnej strefie tabeli. W 15. kolejce zagramy z Błękitnymi Stargard, następnie w Siedlcach z Pogonią. Rundę zakończymy meczem u siebie z Siarką, a potem czeka nas pięć kolejnych meczów awansem z rundy wiosennej, które Skra rozegra na Lorecie.

Można więc powiedzieć, że o ile do tej pory działo się wiele i przeżyliśmy mnóstwo emocji oraz wahań nastrojów, to teraz trzeba przygotować się na gorący koniec jesienni. Zaczynamy ją już w sobotę meczem z Elaną – na który serdecznie zapraszamy, bo zapowiada się ciekawe widowisko przy pięknej pogodzie - a potem emocje będą już tylko rosły!