W sobotę nasza drużyna rozegra ostatni ligowy mecz w tym roku. Podopieczni Jakuba Dziółki, w ramach 18. kolejki Fortuna 1 Ligi, podejmą na Stadionie Miejskim w Bełchatowie zespół Ruchu Chorzów. Pierwszy gwizdek arbitra, Dominika Sulikowskiego, zaplanowany jest na godzinę 20.00.
Nasza drużyna przechodzi obecnie pewien kryzys. Seria przegranych spotkań z pewnością ma jednak związek z faktem, iż wobec gruntownej modernizacji obiektu przy ulicy Loretańskiej, piłkarze Skry trenują w różnych ośrodkach, wszystkie spotkania rozgrywają na stadionie zastępczym i z pewnością odczuwają trudy będące następstwem obecnej sytuacji. Aktualny stan rzeczy nie będzie jednak trwał wiecznie i wiele wskazuje na to, że już wiosną warunki funkcjonowania w klubie będą zupełnie inne.

Z tego względu należy zauważyć, iż mimo słabszych wyników w ostatnim czasie, sytuacja w tabeli podopiecznych Jakuba Dziółki nie jest najgorsza. Choć nasza drużyna, z dorobkiem 14 punktów, stacjonuje w strefie spadkowej, to do pierwszego „bezpiecznego” zespołu traci zaledwie jedno oczko.
Co więcej, wewnątrz drużyny panuje atmosfera sportowego – mówiąc kolokwialnie – wkurzenia, dzięki czemu możemy być pewni, że jutrzejszego wieczoru zobaczymy dobrą wersję zespołu, który z determinacją powalczy o wlanie optymizmu w serca kibiców i zrobi wszystko, by udanie zakończyć ligowe zmagania w bieżącym roku. W naszym składzie nie brakuje piłkarzy jakościowych, którzy mają potencjał ku temu, by z powodzeniem dążyć do uzyskiwania korzystnych rezultatów na poziomie Fortuna 1 Ligi. Gracze Jakuba Dziółki już niejednokrotnie udowadniali, że stać ich na bardzo wiele.
Trzeba jednak przyznać, iż w sobotę czeka ich kolejne trudne wyzwanie. Do Bełchatowa przyjeżdża bowiem ekipa, która zgromadziła na swoim koncie 31 punktów i zajmuje 3. miejsce w stawce. Mimo iż Ruch Chorzów jest beniaminkiem rozgrywek, to wobec ambicji i potencjału piłkarskiego drużyny „Niebieskich”, trudno być zaskoczonym jej imponującymi rezultatami.
Zespół Jarosława Skrobacza jest dobrze zorganizowany, traci niewiele bramek (średnio jedną/mecz), ale ma w swoich szeregach także graczy kreatywnych, którzy odważnie poszukują rozwiązań nieszablonowych i błyskotliwych. Warto także zwrócić uwagę na fakt, iż odpowiedzialność za zdobywanie bramek rozbija się w Ruchu na wielu zawodników. Najlepszym strzelcem zespołu jest środkowy pomocnik, Tomasz Swędrowski, który pięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców.
Defensorzy Skry muszą także uważać na dwójkę silnych, solidnych napastników: Artura Pląskowskiego i Daniela Szczepana czy kreatywnego, ofensywnego pomocnika, byłego gracza naszej drużyny, Mikołaja Kwietniewskiego. Śmiało można stwierdzić, iż jedenastka Ruchu to połączenie rutyny tudzież doświadczenia z młodzieńczą fantazją.
Na koniec należy przypomnieć, iż pierwsze spotkanie naszej drużyny z „Niebieskimi” w bieżącym sezonie zakończyło się bezbramkowym remisem.
Nasi piłkarze jutro ponownie powalczą o to, by zapunktować w starciu z silnym rywalem z Chorzowa. Wierzymy, że zawodnicy Skry zakończą swój piłkarski rok w pozytywnym stylu.
***
Transmisję z sobotniego meczu możecie śledzić wykupując PPV pod linkiem: skraczestochowa.statscore.com bądź inwestując w pakiet sportowy w aplikacji Polsat Box Go (https://bit.ly/PolsatBoxGoF1)

