Podsumowanie tygodnia Młodej Skry #7 | 2.10-8.10.2019

A1 | rocznik 2001/2002

W kolejnym meczu I ligi Śląskiej pokonaliśmy u siebie zespół UKS Ruchu 2:1.

Bramki zdobywali:
– na 1:0 Michał Nowak, który w 5 minucie po dośrodkowaniu Bednarka z rzutu wolnego głową skierował piłkę do siatki rywali,
– na 2:1 bramkę strzela Kacper Kierat, który wykorzystał sytuację sam na sam po prostopadłym podaniu Gołębiowskiego.

Bramkę straciliśmy z rzutu karnego pod koniec pierwszej połowy.

Trener Szymczak po meczu: „Rozegraliśmy poprawne zawody. W pierwszej połowie mieliśmy więcej sytuacji pod bramką rywala i nasz dorobek powinien być większy, ale zawodziła skuteczność. Na drugą połowę wyszliśmy podrażnieni stratą bramki do szatni i cały czas dążyliśmy do zdobycia drugiej bramki co się udało na 10 minut przed końcem spotkania. Chwilę później Radek Gołębiowski był oko w oko z bramkarzem, ale niestety bramkarz obronił.

Na pewno w przekroju całego spotkania stworzyliśmy sobie więcej sytuacji bramkowych i myślę, że zasłużenie wygraliśmy to spotkanie. Również cieszy fakt, iż zaczynamy coraz lepiej rozumieć się na boisku co widać również po wynikach gdzie w ostatnich czterech meczach trzy wygraliśmy i jeden dosyć pechowo przegraliśmy ze Stadionem.”

Bramki: 5’ M.Nowak , 80’ K.Kierat

Skład: P.Gieroń –D.Błędowski, R.Kapkowski, J.Załucki, O.Włodarczyk (82’ T.Garus), W.Bednarek (88’ B.Ziętara), K.Załęski (64’ K.Kierat), R.Gołębiowski, A.Żabik (72’ K.Ciepły), A.Niedźwiedź, M.Nowak

fotogaleria z meczu Skra – UKS Ruch [ZOBACZ]

B1 | rocznik 2003/2004

Trener Pilis po meczu powiedział: „Przystępowaliśmy z wiarą w to spotkanie. Już w poprzednim meczu z Sosnowcem zauważalne były obiecujące sygnały i reakcje drużyny na sytuacje boiskowe, dlatego z dużą niecierpliwością czekaliśmy na kolejny pojedynek ligowy.

Chorzowianie nie zaskoczyli nas organizacją gry. Przeważali na pewno w aspektach fizycznych jednak to my w 34 minucie za sprawą Jóźwiaka dostajemy się na wysokość pola karnego Ruchu i po doskonałym dośrodkowaniu idealnym wykończeniem uderzając z głowy Kołodziejczyk wyprowadza nas na prowadzenie.

Druga połowa przynosi w 52 minucie wyrównanie dla Chorzowian. Podobnie jak w poprzednim meczu tracimy bramkę po rzucie rożnym w dość prostej sytuacji. Od tego momentu przez kolejne kilkanaście minut jesteśmy rozbici jednak na szczęście ta dezorientacja zostaje zażegnana i dochodzimy do kilku doskonałych sytuacji. Wreszcie w ostatniej minucie spotkania po kolejnym mocnym uderzeniu Adriana Chelińskiego bramkarz odbija piłkę wprost pod nogi Oliwiera Ciepłego i wychodzimy na upragnione prowadzenie. Sędzia przedłuża mecz o 5 minut jednak wynik nie ulega zmianie .

Wygrywamy 2:1. Cieszy postawa drużyny, która realizuje założenia przeniesione z treningów. Jest to dobry prognostyk na przyszłość.”

C1 | rocznik 2005

C2 | rocznik 2006

C2 | rocznik 2006 | III liga

D1 | rocznik 2007 | I liga

Oba zespoły pokazały się z bardzo dobrej strony. Mecz bardzo dobrze oglądało się z boku. Było bardzo emocjonująco i zacięcie do ostatniego gwizdka.

Zespół z Katowic to bardzo dobra drużyna – dobrze zorganizowana na boisku i tylko to udowodnili. Byliśmy dobrze przygotowani na to spotkanie.

Od początku spotkania byliśmy  zdeterminowani i nie ustępliwi. Walka toczyła się o każdy metr boiska. Mecz był bardzo otwarty. Oba zespoły stworzyły sobie po kilka dogodnych sytuacji. Mimo, iż przegrywamy to spotkanie to należą się pochwały dla całego zespołu, który dziś w spotkanie włożył ogrom pracy i serca.

D1 | rocznik 2007 | III liga

W spotkaniu w Kuźnicy wystąpiła kolejny raz grupa zawodników z młodszego rocznika, która na tle starszych kolegów zaprezentowała się bardzo dobrze.

Chłopcy przez dłuższy czas w spotkaniu utrzymywali się przy piłce. W pierwszej części zespół z Kuźnicy dobrze się broni, w drugiej już brakło im sił.
W pierwszej części spotkania nasze ataki nie były skuteczne, w drugiej połowie to uległo zmianie, dzięki czemu wygrywamy to spotkanie. 

D2 | rocznik 2008

E1 | rocznik 2009

E1 | rocznik 2009

E1 | rocznik 2010

Drużyna Skry III mocno zmobilizowana przystąpiła do meczu z drużyną Sportowej.

Decydującym czynnikiem w tym spotkaniu okazała się jednak fizycznośc przeciwnika, którą Sportowa skrupulatnie wykorzystywała trafiając kilkukrotnie po stałych fragmentach gry.

Po pierwszej połowie przegrywaliśmy 0:7.

W drugiej połowie staraliśmy się wyeliminowac atuty przeciwnika, co niewątpliwie się nam udało. Dzięki temu do dobrej gry w obronie dołożyliśmy przyzwoitą grę w ataku, co poskutkowało trzema trafieniami kolejno: Małysko, Kudły i Gurdaka.

E2 | rocznik 2010

E2 | rocznik 2010

Przewijanie do góry